Baletnice zdrowia psychicznego

Taniec może mieć bardzo korzystny wpływ na zdrowie psychiczne. Ruch w rytm muzyki sprzyja wydzielaniu się endorfin, zwiększa świadomość ciała oraz sprzyja integracjom społecznym. Niestety, taniec ma również ciemną stronę. Coraz więcej mówi się o patologiach w świecie tańca profesjonalnego, które pogarszają kondycję psychiczną tancerzy. Jednym z istotnych problemów jest powszechność zaburzeń odżywiania.

Taniec może mieć bardzo korzystny wpływ na zdrowie psychiczne. Ruch w rytm muzyki sprzyja wydzielaniu się endorfin, zwiększa świadomość ciała oraz sprzyja integracjom społecznym. Niestety, taniec ma również ciemną stronę. Coraz więcej mówi się o patologiach w świecie tańca profesjonalnego, które pogarszają kondycję psychiczną tancerzy. Jednym z istotnych problemów jest powszechność zaburzeń odżywiania.

Ciemna strona tańca

Taniec, a przynajmniej taniec zawodowy, nie ma najlepszej reputacji w świecie zdrowia psychicznego. Budzi skojarzenia z wycieńczonymi, wychudzonymi ciałami baletnic, zmuszanych do wielogodzinnych, bardzo obciążających treningów. W ostatnich latach coraz więcej mówi się o ogromnej liczbie nadużyć w światowych oraz polskich szkołach baletowych.

Doświadczenie przemocy może prowadzić do rozwoju poważnych problemów psychicznych wśród studentów i studentek. Stereotyp baletnicy-anorektyczki w wielu przypadkach jest krzywdzący – nie każda tancerka zmaga się z zaburzeniami odżywiania. Mimo to badania empiryczne często wskazują na niepokojące zależności.

Marta Ołpińska–Lischka przebadała grupę 156 tancerek z Polski i Niemiec. Zdecydowana większość badanych posiadała zaburzony obraz swojego ciała. Tancerki, podczas przeprowadzonych wywiadów, opowiadały o poddawaniu się obciążającym głodówkom oraz destrukcyjnym treningom ponad siłę. Bardzo krytycznie wypowiadały się również o swoim ciele, wyrażając głęboką niechęć do wszystkich niedoskonałości. Badania Ołapińskiej-Lischki pozwoliły zdiagnozować u większości badanych Syndrom Gotowości Anorektycznej (SGA).

Jest to, mówiąc najprościej, stan psychiczny, w którym osoba wykazuje wysokie ryzyko rozwoju anoreksji, mimo że nie występują jeszcze pełnoobjawowe symptomy tej choroby. Można powiedzieć, że SGA to początkowa faza anoreksji. Wśród objawów tego zaburzenia należy wymienić przesadną dbałość o wygląd, skłonność do kontrolowania wagi i wymiarów ciała, perfekcjonizm, skłonność do rywalizacji, negatywny stosunek do własnego ciała oraz nieprawidłowości z zakresie realizowania potrzeb pokarmowych.

Tancerki, badane przez Ołpińską-Lischkę, w większości posiadały wymienione objawy. Zdecydowana większość z nich (prawie 70%) stosowała głodówki, a aż 72% poddawała się nad wyraz intensywnym treningom. Co ciekawe, statystyki były widocznie wyższe w grupie niemieckiej, niż polskiej. Porównanie z innymi badaniami pozwoliło również pokazać, że
zaburzenia odżywiania występują znacznie częściej. Potencjalnym wyjaśnieniem tego zjawiska mogą być wysokie wymagania, jakie są stawiane baletnicom w zakresie ich wyglądu. Badaczka pokazała tym samym, że zaburzenia odżywiania w profesjonalnym tańcu to poważny problem społeczny.

Zalety tańca

Mimo to, najnowsze badania pokazują szereg zalet tańca: zarówno dla zdrowia psychicznego, jak i dla stanu mózgu. Ruch okazuje się mieć ogromne przełożenie na dobrostan psychosomatyczny. Taniec przyczynia się do poprawy pamięci (zwłaszcza, gdy musimy nauczyć się skomplikowanej choreografii), zmniejsza poziom stresu, wzmacnia pewność siebie oraz pozytywnie wpływa na świadomość swojego ciała. Taniec w parach bądź w grupie pozwala również pokonać problemy z brakiem zaufania oraz rozwinąć zdolności interpersonalne. Z perspektywy biologicznej, taniec sprzyja wydzielaniu endorfin oraz obniżanie poziomu kortyzolu – hormonu stresu. Przyczynia się to do znaczącej poprawy samopoczucia.

Jedną z form wykorzystania tańca w praktyce leczniczej jest psychoterapia tańcem i ruchem, nazywana również choreoterapią. W przeciwieństwie do standardowych kursów tańca, nie jest ona nauką układu choreograficznego. Nacisk pada tutaj na indywidualną ekspresję, która pozwala odsłonić terapeutyczny wymiar tańca. Praktyka wychodzi z przekonania, że ciało i umysł są nierozłączne, a ruch może wspomagać leczenie problemów psychicznych. To holistyczne podejście ma jednocześnie stymulować mózg oraz rozładowywać napięcie. Terapia jest szczególnie zalecana osobom, które mają problem z werbalizacją swoich emocji.

Taniec może być skuteczną formą pozawerbalnego wyrażania własnych, niekiedy traumatycznych, doświadczeń. Ponadto, choreoterapia może pomagać pacjentom zmagającym się z zaburzonym obrazem swojego ciała, lub z brakiem zaufania (tu wykorzystuje się właśnie elementy pracy z partnerem).

Dwa oblicza tańca

Taniec może zatem stanowić istotny temat dla psychologii. Jego ciemne oblicze wynika nie z wad samej aktywności ruchowej, ale z patologii instytucji, związanych przede wszystkim z kształceniem profesjonalnych tancerzy. W większości przypadków taniec będzie miał bardzo korzystny wpływ na zdrowie zarówno fizyczne, jak i psychiczne.

Tekst powstał w oparciu o „Traumatyczne historie ze szkół baletowych” Moniki Sławeckiej, „Ocenę gotowości anorektycznej i obraz ciała tancerek z Polski i Niemiec” Marty Ołpińskiej-Lischki oraz „Niewypowiedziane naruszenia więzi i emocji, czyli o kryzysach zapisanych w ciele Znaczenie choreoterapii w redukcji napięć emocjonalnych” Aleksandry Pyrzyk-Kuty.